°²õ¾±Ä…ż°ì²¹ „Taniec z Santa Muerte. Kobieca twarz narkobiznesuâ€� ukazuje mechanizmy funkcjonowania współczesnego narkobiznesu przez pryzmat doÅ›wiadczeÅ„ kobiet uczestniczÄ…cych w tym Å›wiecie – zarówno z wÅ‚asnego wyboru, jak i pod wpÅ‚ywem okolicznoÅ›ci spoÅ‚ecznych, ekonomicznych czy kulturowych.
Publikacja opiera się na analizie materiałów zebranych podczas dziesięciu lat badań terenowych i stanowi istotny głos w debacie nad społecznymi, kulturowymi i kryminologicznymi aspektami przestępczości zorganizowanej.
Fragment recenzji bookstagramera „Kryminalne Tropy�:
„To nie jest klasyczny reportaż. To raczej zapis zanurzenia – w świat, który nie chce być opisany, lecz raczej ukryty. Chomczyński nie stoi z boku. Nie relacjonuje. On wchodzi. A wraz z nim wchodzimy my. Jednoosobowa narracja, konsekwentnie prowadzona przez autora, nadaje tej opowieści szczególną intensywność. Nie mamy tu chłodnego dystansu badacza. Jest człowiek – z jego emocjami, reakcjami, momentami zawahania. Strach, niepokój, napięcie – to nie są dekoracje, lecz realne doświadczenia, które towarzyszą kolejnym spotkaniom, rozmowom i obserwacjom. Czytelnik nie dostaje gotowego obrazu – współtworzy go, niemal współodczuwając. Ciekawość miesza się tu z lękiem, a zaskoczenie bardzo często przechodzi w szok.
Chomczyński pokazuje coś, co w literaturze faktu bywa rzadkie – prawdziwą, nieskrępowaną dociekliwość. Nie tę akademicką, zdystansowaną, ale głęboko ludzką. Interesuje go nie tylko mechanizm narkobiznesu, lecz przede wszystkim człowiek – jego wybory, motywacje, moralne pęknięcia i konsekwencje rozlewające się na całe życie. W tym sensie książka wykracza poza ramy reportażu kryminalnego. To opowieść o uwikłaniu, o świecie, w którym granice dobra i zła nie tyle się zacierają, co przestają mieć znaczenie wobec brutalnej rzeczywistości.
Najmocniejszym i najbardziej przejmującym elementem tej opowieści jest perspektywa kobieca. Autor oddaje głos tym, które w stereotypowym obrazie narkobiznesu niemal nie istnieją albo funkcjonują jedynie jako tło. Tutaj są w centrum. Ich historie nie mieszczą się w prostych kategoriach ofiary czy sprawczyni. Chomczyński nie upraszcza – i właśnie dlatego jego opowieść jest tak trudna. Pokazuje kobiety jako uczestniczki systemu, ale też jego produkty; jako osoby podejmujące decyzje, a jednocześnie często pozbawione realnego wyboru."
Więcej informacji o książce można znaleźć