91ÌÒÉ«

Sokół – nowy gatunek storczyka poświęcony Ukrainie

Dr hab. Marta Kolanowska z Katedry Geobotaniki i Ekologii Roślin wraz z badaczami Ramiro Medina Trejo i Dariuszem Szlachetko postanowili zadedykować nowoodkryty gatunek storczyka walczącej Ukrainie. Gatunkowa nazwa (Teuscheria falcon) „sokół� jest nawiązaniem do pieśni „Hej sokoły� znanej zarówno w Polsce jak i w Ukrainie.

Opublikowano: 19 grudnia 2022

Batalia o nazwÄ™

Nowy gatunek storczyka został odkryty przez grupę badaczy w Kolumbii już blisko dwa lata temu, jednak ze względu na pandemię, opracowanie materiałów nieco się przedłużyło. – O ile artykuł opisujący gatunek był gotowy już w lutym, o tyle nie bardzo mieliśmy pomysł na nazwę – przyznaje prof. Marta Kolanowska. – Po ataku Rosji na Ukrainę naturalna okazała się chęć okazania wsparcia Ukraińcom. My, jako naukowcy nie mamy zdolności bojowych, postanowiliśmy więc zadedykować nowy gatunek storczyka walczącej Ukrainie.

Naukowcy postanowili nazwać kwiat od imienia ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Załenskiego. I tu niestety zaczęły się schody.

Przez kilka miesiÄ™cy mieliÅ›my nadziejÄ™, że uda siÄ™ zadedykować storczyk prezydentowi Ukrainy, niestety żadne z trzech czasopism naukowych, w których chcieliÅ›my opublikować nasz artykuÅ‚ nie wyraziÅ‚o na to zgody. W swojej karierze opisaÅ‚am ponad 380 nowych gatunków, nazywajÄ…c je od imienia mojej mamy, diabÅ‚a czy nawet Aragoga [wielki pajÄ…k w cyklu powieÅ›ci o Harrym Potterze – przyp. red.] i nigdy nie spotkaÅ‚am siÄ™ z podobnym oporem. SÄ… na Å›wiecie zwierzÄ™ta nazwane od prezydenta USA Baracka Obamy, jest też podobno gatunek chrzÄ…szcza, którego nazwa wywodzi siÄ™ od nazwiska Adolfa Hitlera, można wiÄ™c stwierdzić, że opór redakcji w tym wzglÄ™dzie jest trochÄ™ wybiórczy i uznaniowy

– mówi prof. Marta Kolanowska.

Ostatecznie naukowcy zdecydowali się na nazwę, która jest mniej kontrowersyjna, ale w sposób symboliczny nawiązuje do przyjaźni polsko-ukraińskiej. I tak powstał falcon czyli sokół. Nazwa nawiązuje do popularnej w obu krajach pieśni „Hej sokoły�.

Gdzie szukać nowych gatunków

Naukowcy nie zgadzajÄ… siÄ™ co do liczby gatunków storczyków na Å›wiecie. Jedni podajÄ…, że jest ich 27 000 inni, że 35 000. Jedno jest pewne, każdego roku opisywane sÄ… nowe gatunki, miÄ™dzy innymi dziÄ™ki pracy łódzkiej badaczki. – Staramy siÄ™ opisywać je tak szybko jak siÄ™ da – mówi prof. Kolanowska. – Kwiaty te rosnÄ… przede wszystkim w lasach tropikalnych, a te jak wiadomo sÄ… silnie niszczone. Staramy siÄ™ wiÄ™c wyprzedzić deforestacjÄ™ i opisać tyle gatunków ile tylko zdoÅ‚amy. A kolejne gatunki ginÄ… w zastraszajÄ…cym tempie, nie tylko ze wzglÄ™du na zmiany klimatyczne, ale przede wszystkim ze wzglÄ™du na wycinanie lasów tropikalnych przez czÅ‚owieka. – To absurdalne, że latamy na księżyc i wysyÅ‚amy sondy na Marsa, a nie znamy tego, co mamy na ziemi – mówi prof. Kolanowska. – Tym bardziej, że wielu tych roÅ›lin nigdy nie poznamy, bo wymrÄ… zanim zostanÄ… opisane.

- Teuscheria falcon znaleźliśmy w dolinie Sibundoy, gdzie planujemy stworzyć prywatny rezerwat przyrody i przy współpracy z Uniwersytetem �ódzkim postawić tam stację badawczą – mówi prof. Marta Kolanowska. – Wszystkie wnioski trafiły już do odpowiednich urzędów, mamy też zgromadzone środki na wykupienie ziemi, więc jest nadzieja, że ten gatunek w naturze będzie mogło zobaczyć więcej osób. Dolina Sibundoy to bardzo bogaty w storczyki region, czy są tak też inne nieznane dotąd gatunki roślin, nie wiadomo, bo nikt nie prowadzi tam badań.

Jak odkryć nowy gatunek?

Po pierwsze trzeba wiedzieć gdzie szukać, kolumbijska dżungla wydaje się wyjątkowo obfita pod tym względem. Po drugie, trzeba wiedzieć na co zwrócić uwagę. – Storczyki wyróżnia warżka – jeden płatek, który znacząco różni się od pozostałych i służy do wabienia owadów – wyjaśnia badaczka. – To właśnie różnice w budowie warżek są najczęstszą podstawą do opisania nowych gatunków.

Ja nigdy nie wiem czy mam do czynienia z nowym gatunkiem. Jedno co wiem, to to, że ja go nie znam, i wtedy zaczyna się przygoda. Należy sprawdzić całą dostępną literaturę (niekiedy sięgającą końca XIX w.) i upewnić się, czy nikt już tego wcześniej nie opisał. Następnie trzeba sprawdzić herbaria, bo może nikt nie opisał, ale ktoś znalazł i zachował. Dopiero kiedy jesteśmy pewni, że nikt przed nami tego nie zrobił, możemy zabrać się do przygotowywania artykułu do publikacji

– mówi prof. Kolanowska.

Praca wydaje się mozolna, ale naukowcy nie ustają w staraniach. �ódzka naukowczyni zdradza, że wkrótce możemy spodziewać się kolejnych odkryć. – We wrześniu wróciłam z mojej ostatniej wyprawy do Kolumbii i mamy kilka roślin do opisania – przyznaje. – Materiał jest już częściowo opracowany, ale wymaga jeszcze trochę czasu. Publikacji możemy się spodziewać prawdopodobnie na początku przyszłego roku.

²Ñ²¹³Ù±ð°ù¾±²¹Å‚²â:&²Ô²ú²õ±è;
Tekst: Justyna Kowalewska (3PR Consulting)
ZdjÄ™cia: Ramiro Medina Trejo

Opublikowano: Michał Gruberski

ul. Narutowicza 68, 90-136 �ódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹

© 2009-2026, 91ÌÒÉ«