Doktor Izabela Stachowicz z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu �ódzkiego jest biolożką, która na co dzień bada narażone na wyginięcie ssaki, lecz podczas swojego ośmioletniego pobytu w Wenezueli i prowadzonych tam badań zaangażowała się również w działalność na rzecz lokalnej społeczności.

dr Izabela Stachowicz podczas badań w terenie
Problem, który badaczka przybliży podczas spotkania, dotyczy zrównoważonej produkcji czekolady, zachowania bioróżnorodności i wiążących się z tym kwestii socjoekonomicznych. Zagadnienie jest złożone i ma trzy główne osie tematyczne.
CZEKOLADA. LUKSUS CZY ZNISZCZENIE
Czekolada od dekad towarzyszy polskiej kulturze kulinarnej i trudno wyobrazić sobie bez niej jakiekolwiek celebracje.
Najbliższa plantacja czekolady znajduje się aż 6000 kilometrów od Polski. Mimo to jesteśmy czwartym eksporterem tego produktu na świecie (za Niemcami, Belgią i Włochami). Kiedyś była produktem luksusowym, dziś niektórzy kąpią się w czekoladzie podczas pobytów w SPA. A koszt, zwłaszcza ekologiczny, importowanego do Polski kakao głównie z Afryki, Indonezji i Ameryki Południowej wciąż rośnie
– tłumaczy Izabela Stachowicz.
Aktualnie kakao jest uprawiane na szeroką skalę w strefie tropikalnej, gdyż popyt na czekoladę wzrasta rocznie o 3% w skali światowej. Jednak zwiększenie popytu przekłada się na rozszerzenie upraw przyczyniając się do deforestacji i zanieczyszczania lokalnych gleb i wód.
Pojawia się pytanie, na ile konsumenci robią czekoladowe zakupy świadomie, zwracając uwagę na sposób, w jaki produkowane jest kakao na plantacji i jakie panują tam warunki pracownicze. O tym świadczą przyznawane produktom certyfikaty. Na drugim końcu tego procesu są lokalni mieszkańcy, dla których praca na plantacji często jest jedynym sposobem, by zapewnić sobie i swojej rodzinie przeżycie. I ta potrzeba jest wykorzystywana przez plantatorów. Potrzebujemy wzmocnić lokalne społeczności. Dla głodnych nie ma znaczenia, czy dany gatunek jest chroniony czy nie i ile publikacji zostało stworzonych na jego temat.
– wyjaśnia badaczka.
BIORÓŻNORODNOŚĆ. KLUCZOWA ROLA TAPIRA
Kolejnym z elementów zrównoważonej produkcji jest wzrost kakaowca w cieniu koron wysokich drzew, co zdarza się tylko na niektórych plantacjach, ale ma niebagatelne znaczenie zarówno dla jakości kakao, jak i dla zachowania bioróżnorodności ekosystemu na plantacji i w jej okolicy.
Jednym ze zwierząt, które mieszka nieopodal plantacji kakaowca, w wieczniezielonym lesie, jest tapir, przez niektórych określany mianem „architekta ekosystemu�. Rozsiewa nasiona nawet na bardzo duże odległości, jego arcydziełem jest właśnie las. Niestety kryzys ekonomiczny sprawił, że mieszkańcy Wenezueli coraz częściej polują na tapiry, to duży problem w tej części świata.
Jest potrzeba, by uczyć lokalne społeczności od podstaw, że to zwierzę jest jednym ze skarbów narodowych. Mam na to kilka pomysłów. Istotne jest ukazywanie problemu tapira w szerszym kontekście badań i działań społecznych -
dodaje badaczka.
WENEZUELKI. MOŻEMY POMÓC
W Wenezueli 70% kobiet samotnie wychowuje jedno lub więcej dzieci. To ogromny problem społeczny, który ma wpływ na bardzo niski status ekonomiczny kobiet. Podczas swoich badań w Wenezueli Izabela Stachowicz zetknęła się z wieloma kobietami, które żyją na granicy ubóstwa, nie dlatego, że nie chcą pracować, lecz dlatego, że mając małe dzieci, nie mogą sobie pozwolić na dojazdy do odległych miast, w których mogłyby znaleźć pracę.
Niektóre z tych kobiet znalazły zatrudnienie na plantacji kakao, ale w najbliższej okolicy plantacji mieszka około stu kobiet w niezwykle trudnej sytuacji i nie wszystkie mogą być tam zatrudnione
wyjaśnia badaczka.
Samotne matki mieszkające w okolicy rezerwatu Guaquira w stanie Yaracuy, starają się radzić sobie na wiele sposobów. Ponieważ mają dostęp do czekolady z plantacji, wykonują własnoręcznie praliny, które mogą później sprzedać na lokalnym rynku.
Mój pomysł na pomoc tym kobietom polega na tym, żeby kupić dla nich formy do wytwarzania pralin i dać im niezbędny warsztat do przetwarzania czekolady, zaś z lokalnej trzciny będą mogły tworzyć tapiry dla turystów odwiedzających rezerwat Guaquira
mówi dr Stachowicz.
±«°ù³Ü³¦³ó´Ç³¾¾±±ô¾±Å›³¾²â na ten cel. DziÄ™ki udziaÅ‚owi w akcji można nie tylko pomóc wenezuelskim kobietom, ale także mieć wpÅ‚yw na ratowanie populacji tapirów.