Druga edycja badania Digital Ethics poświęconego kwestiom etycznym związanym z rozwojem technologicznym zrealizowana została 6 lat po pierwszej. Zmieniły się okoliczności, w jakich działamy. Jesteśmy doświadczeni rzeczywistością pandemiczną a obecność w świecie wirtualnym staje się naturalnym elementem naszego życia.
Z dużą ciekawością podeszliśmy do sprawdzenia jak w 2026 roku polscy użytkownicy i użytkowniczki internetu podchodzą do zagadnień etycznych w kontekście korzystania z technologii. Interesowało nas jakie wzorce postępowania etycznego są obecnie dominujące, jak mogą przekładać się na nasze postrzeganie technologii. Pytaliśmy o poczucie bezpieczeństwa związane z korzystaniem z technologii oraz o obawy etyczne, które mogą pojawiać się w związku z codziennym doświadczaniem rozwiązań służących wspieraniu naszych aktywności w życiu prywatnym i zawodowym
– wymienia Agata Rudnicka z Uniwersytetu �ódzkiego.
Tempo zmian może przytłaczać, dlatego warto spojrzeć na to czy mamy wspólne fundamenty do jakich można się odwołać, by mieć komfort użytkowania nowych rozwiązań w tym sztucznej inteligencji, która przyciąga swoim potencjałem a jednocześnie budzi różne obawy. Na przestrzeni kilku ostatnich lat zatarły się granice pomiędzy tym co należy do naszych decyzji a co możemy oddać we władanie narzędzi i algorytmów. Może mieć to swoje konsekwencje społeczne.
Dyskusja o etyce technologii przestała być wyłączną domeną informatyków. Włączają się w nią prawnicy, socjolodzy, psychologowie, etycy, ekonomiści, a także przedstawiciele różnych sektorów przemysłu i społeczeństwa obywatelskiego. Ta interdyscyplinarność jest newralgiczna, ponieważ problemy etyczne związane z technologią są złożone i wymagają perspektyw różnych dziedzin wiedzy
– podkreśla Sławomir Chmielewski Pełnomocnik ds. Etyki Danych i Sztucznej Inteligencji Orange Polska.
Raport dostarcza wielu cennych informacji o postrzeganiu wymiaru etycznego i sposobu, konsumowania rozwiązań technologicznych. Jako społeczeństwo przyzwyczailiśmy się do tego, że na część procesów dziejących się w sieci nie mamy bezpośredniego wpływu. Zmniejsza to nasze obawy etyczne ale ich nie eliminuje. Nadal uczymy się korzystania z generatywnej sztucznej inteligencji. Rozwiązania z zakresu AI są szeroko znane, a 41% badanych spontanicznie deklaruje korzystanie z generatywnej AI. Dostrzegamy jej wartość a równocześnie nie do końca jej ufamy. Obawiamy się wymknięcia AI spod kontroli człowieka oraz manipulacji ze strony AI (61% odpowiadających). Dodatkowo nie do końca mamy jasność jak rozwijać będzie się rynek pracy w czasach wszechobecnych narzędzi genAI. Aż 40% badanych obawia się utraty pracy z powodu rozwoju sztucznej inteligencji.
Odważnie korzystamy z technologii a jednocześnie dostrzegamy wyzwania systemowe. Nadal największą obawą są fake newsy i dezinformacja. Aż 62% osób uczestniczących w badaniu dostrzegło to wyzwanie. Ten sam odsetek osób badanych niepokoi się o zbieranie danych o ich zachowaniach w internecie. Wyzwaniem pozostaje bezpieczeństwo, przejrzystość oraz zakres użytkowania przez przedsiębiorstwa przekazywanych im danych. Obawy te pojawiają się w różnych kontekstach korzystania z technologii.
Jak zauważa Janusz Reichel z Uniwersytetu �ódzkiego:
Etyka i technologia są nierozerwalnie splecione. Każda innowacja niesie ze sobą konsekwencje moralne. Trzeba je świadomie rozpoznawać, bowiem technologie kształtują nasze decyzje, relacje społeczne i sposób postrzegania świata. Wymagają więc odpowiedzialnego projektowania oraz przy tej okazji refleksji nad wartościami, które wzmacniają lub naruszają. Sytuacją optymalną byłoby, gdyby rozwój techniczny nie wyprzedzał namysłu etycznego. W przeciwnym razie może się okazać, że tworzymy narzędzia z jednej strony potężne, ale niekoniecznie dobre.
Czy zatem technologia lubi etykę? Normy i wartości etyczne określają co jest dla nas ważne, dla nas jako jednostek jak i jako społeczeństwa. Mocno zanurzamy się w technologię, dlatego potrzebujemy mieć pewność, że nie przekracza ona naszych granic i szanuje nasze prawa – prawa człowieka.
Zapraszamy do lektury