91ÌÒÉ«

Różowe okulary świętego Walentego. Antropolog U� o Święcie Zakochanych

Bronisław Malinowski – światowej sławy antropolog społeczny, na stronach dzieła „Życie seksualne dzikich w północno-zachodniej Melanezji� umieścił zdanie: „(...) w bogactwie i zróżnicowaniu miłości leży jej filozoficzna zagadka, urok dla poety i problem dla uczonego�. Coraz liczniejsze prace z obszaru nauk społeczno-humanistycznych poświęcone temu fenomenowi, choć wartościowe, zdają się potwierdzać aktualność opinii wygłoszonej przed stu laty przez naszego rodaka – pisze w przeddzień Walentynek dr Damian Kasprzyk, antropolog kulturowy z Uniwersytetu �ódzkiego.

Opublikowano: 13 lutego 2025

Z reguły analizuje się w tych pracach praktyki miłosne świadczące o różnorodności kultur lub też wskazuje na inspiracyjną rolę miłości poprzez pryzmat dzieł sztuki i innych tekstów kultury jej poświęconych. To zadania wymagające od badaczy znajomości systemów moralnych, norm obyczajowych, symboli i stereotypów płci obecnych w danym społeczeństwie lub epoce. Trudno jest natomiast uchwycić miłość całościowo. Zazwyczaj bada się jakiś jej „wycinek�.

Miłość niejedno ma imię. I formę

Kochać można przeróżne byty, w rozmaity sposób eksponując tak nazwane uczucie, ale bogactwo i zróżnicowanie form miłości, to tylko jeden z aspektów zjawiska. Nawet jeśli zdefiniujemy miłość – dość standardowo – jako stany i czynności kierowane ku drugiemu człowiekowi dyktowane psychoerotycznymi motywacjami, to jej czytelność rozmywa się w kontekście uczuć towarzyszących. Okazuje się bowiem, że miłość to niezwykle skuteczna pożywka dla innych doznań, tych z natury pozytywnych i przyjemnych – fascynacji, zadowolenia, szczęścia, ale także tych negatywnych – zazdrości i niespełniania, które prowadzić mogą do autoagresji lub nawet zbrodni. Wszystkie one wyrastają jakby z pnia miłości, są jej pochodnymi. Chodzi z jednej strony o to, że emocjonalne uniesienia towarzyszące miłości przerywają nieraz delikatne granice czyjegoś komfortu.

Miłość może stać się dla jej adresata zaborcza i opresyjna, dlatego psychologowie zalecają zakochanym szczerość, dialog oraz wzajemne informowanie o swoich potrzebach i odczuciach. Z drugiej strony niespełnienie wpisane jest w miłosne perypetie. Z przymrużeniem oka pisał o tym Tadeusz Boy-Żeleński: „Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz�, choć zakochanym bez wzajemności wcale nie jest do śmiechu.

14 lutego – dzień uczucia idealnego

Walentynki to dzieÅ„ pozwalajÄ…cy spojrzeć na miÅ‚ość „przez różowe okularyâ€�. Obraz miÅ‚oÅ›ci uksztaÅ‚towany na potrzeby tego dnia, to zakochana para siedzÄ…ca przy kawiarnianym stoliku lub trzymajÄ…ca siÄ™ za rÄ™ce podczas spaceru w parku. To kwiaty i inne upominki, wspólne wyjÅ›cie do kina lub restauracji. CzuÅ‚e słówka i sms-y zawierajÄ…ce zapewnienia o staÅ‚oÅ›ci uczuć (lub ich nasileniu). 

Perspektywa antropologiczna skÅ‚ania ku interpretacji Walentynek jako Å›wiÄ™ta polegajÄ…cego – jak każde inne – na kompensacji pragnieÅ„ i zaaranżowaniu stanu idealnego. ÅšwiÄ™to jest po to, aby uporzÄ…dkować codzienny chaos, przywrócić Å‚ad, przypomnieć jak być powinno i co stanowi istotnÄ… wartość w okreÅ›lonym obszarze czÅ‚owieczego jestestwa. 14 lutego Å›wiÄ…tecznej „idealizacjiâ€� ulega sfera relacji miÄ™dzyludzkich o charakterze miÅ‚osnym. Koncentrujemy siÄ™ na jasnych stronach zjawiska, budujemy jego pożądany wzorzec. 

Walentynki mogą się wydawać świętem niemającym głębokich tradycji i obrosłym określonymi praktykami stosunkowo niedawno, jednak w istocie odwołują się do mechanizmu obyczajowo-aksjologicznego silnie osadzonego w kulturze.

dr Damian KasprzykDr Damian Kasprzyk, autor artykułu.

²Ñ²¹³Ù±ð°ù¾±²¹Å‚: dr Damian Kasprzyk, Pracownia Etnografii i BadaÅ„ nad Folklorem,
Redakcja: Biuro Prasowe U�
 

ul. Narutowicza 68, 90-136 �ódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹â¶Ä‹

© 2009-2026, 91ÌÒÉ«