Z reguły analizuje się w tych pracach praktyki miłosne świadczące o różnorodności kultur lub też wskazuje na inspiracyjną rolę miłości poprzez pryzmat dzieł sztuki i innych tekstów kultury jej poświęconych. To zadania wymagające od badaczy znajomości systemów moralnych, norm obyczajowych, symboli i stereotypów płci obecnych w danym społeczeństwie lub epoce. Trudno jest natomiast uchwycić miłość całościowo. Zazwyczaj bada się jakiś jej „wycinek�.
Miłość niejedno ma imię. I formę
Kochać można przeróżne byty, w rozmaity sposób eksponując tak nazwane uczucie, ale bogactwo i zróżnicowanie form miłości, to tylko jeden z aspektów zjawiska. Nawet jeśli zdefiniujemy miłość – dość standardowo – jako stany i czynności kierowane ku drugiemu człowiekowi dyktowane psychoerotycznymi motywacjami, to jej czytelność rozmywa się w kontekście uczuć towarzyszących. Okazuje się bowiem, że miłość to niezwykle skuteczna pożywka dla innych doznań, tych z natury pozytywnych i przyjemnych – fascynacji, zadowolenia, szczęścia, ale także tych negatywnych – zazdrości i niespełniania, które prowadzić mogą do autoagresji lub nawet zbrodni. Wszystkie one wyrastają jakby z pnia miłości, są jej pochodnymi. Chodzi z jednej strony o to, że emocjonalne uniesienia towarzyszące miłości przerywają nieraz delikatne granice czyjegoś komfortu.
Miłość może stać się dla jej adresata zaborcza i opresyjna, dlatego psychologowie zalecają zakochanym szczerość, dialog oraz wzajemne informowanie o swoich potrzebach i odczuciach. Z drugiej strony niespełnienie wpisane jest w miłosne perypetie. Z przymrużeniem oka pisał o tym Tadeusz Boy-Żeleński: „Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz�, choć zakochanym bez wzajemności wcale nie jest do śmiechu.
14 lutego – dzień uczucia idealnego
Walentynki to dzień pozwalający spojrzeć na miłość „przez różowe okulary�. Obraz miłości ukształtowany na potrzeby tego dnia, to zakochana para siedząca przy kawiarnianym stoliku lub trzymająca się za ręce podczas spaceru w parku. To kwiaty i inne upominki, wspólne wyjście do kina lub restauracji. Czułe słówka i sms-y zawierające zapewnienia o stałości uczuć (lub ich nasileniu).
Perspektywa antropologiczna skłania ku interpretacji Walentynek jako święta polegającego – jak każde inne – na kompensacji pragnień i zaaranżowaniu stanu idealnego. Święto jest po to, aby uporządkować codzienny chaos, przywrócić ład, przypomnieć jak być powinno i co stanowi istotną wartość w określonym obszarze człowieczego jestestwa. 14 lutego świątecznej „idealizacji� ulega sfera relacji międzyludzkich o charakterze miłosnym. Koncentrujemy się na jasnych stronach zjawiska, budujemy jego pożądany wzorzec.
Walentynki mogą się wydawać świętem niemającym głębokich tradycji i obrosłym określonymi praktykami stosunkowo niedawno, jednak w istocie odwołują się do mechanizmu obyczajowo-aksjologicznego silnie osadzonego w kulturze.
Dr Damian Kasprzyk, autor artykułu.
²Ñ²¹³Ù±ð°ù¾±²¹Å‚: dr Damian Kasprzyk, Pracownia Etnografii i BadaÅ„ nad Folklorem,
Redakcja: Biuro Prasowe U�