WSPOMNIENIE O EWIE NAGURSKIEJ
8 marca 2024 zmar艂a w 艁odzi, prze偶ywszy niemal 90 lat, Ewa Nagurska. Wilnianka z urodzenia (12.05.1934), do 艁odzi przyby艂a w roku 1949. Po studiach na Wydziale Filozoficzno-Historycznym U艁, od po艂owy lat 50. XX wieku a偶 do roku 2010 zwi膮za艂a si臋 ze Szko艂膮 Filmow膮, gdzie prowadzi艂a wyk艂ady z historii filmu. W latach 1981鈥1997 by艂a pe艂noetatowym pracownikiem tak偶e naszego Instytutu Teorii Literatury, Teatru i Filmu U艁 鈥 bo tak nazywa艂 si臋 w贸wczas dzisiejszy Instytut Kultury Wsp贸艂czesnej. Podobnie jak i w 鈥瀎ilm贸wce鈥, Pani Ewa prowadzi艂a na U艁 wyk艂ady z przedmiotu zwanego w贸wczas 鈥瀐istori膮 filmu powszechnego鈥 dla student贸w kulturoznawstwa ze specjalno艣ci膮 filmoznawcz膮.
Od roku 1982 (by艂em w贸wczas na II roku studi贸w) mia艂em przyjemno艣膰 by膰 s艂uchaczem wyk艂ad贸w Pani Nagurskiej. By艂a po prostu 偶yw膮 encyklopedi膮 historii filmu, obdarzon膮 i niezwyk艂膮 pami臋ci膮, i niesamowit膮 erudycj膮, i 鈥 last but not least 鈥 niezwyk艂ym narracyjnym, wr臋cz gaw臋dziarskim, talentem. Pani Ewa nie omawia艂a instytucjonalnej historii kina, pomijaj膮c w wyk艂adach struktur臋 przemys艂u filmowego w rozmaitych krajach czy ekonomiczny wymiar kina. M贸wi艂a o samych filmach, ich fabu艂ach i re偶yserach, ich gwiazdach, ich stylistyce. Znakomicie potrafi艂a om贸wi膰 trendy stylistyczne kina artystycznego (ekspresjonizm, impresjonizm, sowieck膮 szko艂e monta偶u, neorealizm, m艂odych gniewnych czy nowe fale), ale jej ukochanym kierunkiem i ukochan膮 kinematografi膮 by艂 realizm poetycki i przednowofalowe kino francuskie. Nie postponowa艂a go jako 鈥瀔ina papy鈥 (jak pogardliwie okre艣lili je nowofalowcy), ale podkre艣la艂a, i偶 by艂o to cin茅ma de qualit茅, kino bardzo wysokiej jako艣ci artystycznej, obfituj膮ce w re偶yser贸w b臋d膮cych wielkimi stylistami kina (Ren茅 Clair, Marcel Carn茅, Abel Gance, Marcel L鈥橦erbier, Jacques Feyder, Jacques Becker, Max Ophuls, Julien Duvivier, Robert Bresson, Pierre Etaix czy Jean-Pierre Melville) i we wspania艂e gwiazdy kina obojga p艂ci, jak Gerard Philipe, Danielle Darieux, Jean Gabin, Fernandel, Arletty, Michelle Morgan czy Brigitte Bardot. D艂ugo nie docenia艂em tych wyk艂ad贸w ani nie podziela艂em gust贸w Pani Ewy 鈥 a偶 do dzi艣, gdy po zaznajomieniu si臋 z wysypem p艂yt z filmami francuskimi tamtej epoki, sam prowadz膮c wyk艂ady z historii filmu dla student贸w filmoznawstwa, zosta艂em poniek膮d 鈥瀉posto艂em鈥 owego wci膮偶 niedocenianego, a bardzo fascynuj膮cego cin茅ma de qualit茅. Dzi臋ki Pani Ewie mieli艣my do ka偶dego z kurs贸w historii filmu projekcje ekranowe na 艣wiat艂oczu艂ych, cho膰 z biegiem czasu coraz bardziej zdartych kopiach, czy to z legalnych zbior贸w Filmoteki na Pu艂awskiej w Warszawie, czy z 鈥瀗ielegalnych鈥 kopii Szko艂y na Targowej w 艁odzi. Gdy musieli艣my na jaki艣 czas 鈥瀙rzesi膮艣膰 si臋鈥 z projekcji na kopiach 35 mm na du偶ym ekranie na projekcje VHS, z obrazem naprawd臋 marnej jako艣ci, to ex post docenili艣my starania Pani Ewy o te projekcje, kt贸re uczyni艂y z nas, student贸w filmoznawstwa, koneser贸w filmowego obrazu.
Jeszcze raz dzi臋kuj臋 Pani Ewie za te prowadzone z niezwyk艂ym wdzi臋kiem (Pani Ewa by艂a nie tylko urodzonym gaw臋dziarzem, ale te偶 nadzwyczaj pi臋kn膮 kobiet膮) i niezwykle smakowite wyk艂ady, kt贸re niema艂o si臋 przyczyni艂y do tego, i偶 zosta艂em zawodowym filmoznawc膮.
Tomasz K艂ys